Elegancka stylizacja na karnawał

Elegancka stylizacja na karnawał

Okres karnawałowy to czas nietuzinkowych kreacji, mieniących się dodatków i szalonych makijaży. Wybierając się na karnawałową imprezę z reguły stawiamy na wyróżniające się sukienki. Ja dzisiaj postanowiłam pokazać Wam nieco inną wersję stylizacji na tą okazję. Moja propozycja jest bardziej elegancka i sprawdzi się nie tylko podczas imprezy, ale i podczas spotkania ze znajomymi czy rodziną. Tym razem postawiłam na przepiękny szary kombinezon, klasyczny czarny żakiet i eleganckie szpilki. Dodatkowo dobrałam srebrny naszyjnik z wisiorkiem i kabaretki. Całość moim zdanie wygląda bardzo stylowo. Jestem bardzo ciekawa czy Wam spodoba się taka propozycja na okres karnawałowy. Napiszcie w komentarzach co sądzicie. Tymczasem zostawiam Was ze zdjęciami i życzę udanego wieczoru.  
Żakiet - Bonprix
Kombinezon - Mohito 
Rajstopy - Answear
Buty - CCC
Naszyjnik -  Bonprix

Do następnego!
Blogokarnawał czyli spotkanie blogerek w Ostrowcu Świętokrzyskim

Blogokarnawał czyli spotkanie blogerek w Ostrowcu Świętokrzyskim

W minioną sobotę miałam przyjemność uczestniczyć w #blogokarnawale - spotkaniu blogerek, które odbyło się w Ostrowcu Świętokrzyskim w restauracji A'propos. Tematem przewodnim jak sama nazwa wskazuje był karnawał, a klimatyczny wystrój restauracji uzupełniał całość.

Podczas spotkania miałyśmy okazję poznać sympatyczną Panią Lucynę, która przedstawiła nam bliżej kosmetyki marki Dermacol. Przyznam, że nigdy wcześniej nie miałam styczności z tą firmą, dlatego jeszcze bardziej się cieszę, że będę mogła przetestować kilka kosmetyków (produkty zapowiadają się bardzo fajnie). Dodatkową atrakcją, którą zapewniła Pani Lucyna, był  mały konkurs - 5 pytań, 5 nagród. Udało mi się nawet wygrać piękny błyszczyk.
Po zapoznaniu się z marką Dermacol, był czas na przepyszny tort z Cukierni u Ani, który wyglądał naprawdę pięknie. Poza tortem, każda z uczestniczek otrzymała słodką babeczkę z logo bloga i karnawałową maskę. Całe spotkanie było świetnie zorganizowane. Dziewczyny pomyślały nawet o tym, aby wesprzeć akcję WOŚP, której finał odbywał się na drugi dzień po naszym spotkaniu.
Organizatorki spotkania:

Uczestniczki: 
Partnerami spotkania były głównie firmy kosmetyczne. Poniżej znajdziecie wszystkie marki:

SylvecoOillanSelfie ProjectFanolaBox Only YouAhmad TeaBody Boom, FitomedSheFoot
Standardowo, kosmetyki, które najbardziej mi się spodobają pokażę na blogu z pełną recenzją (pierwszy post już szykuję, a więc śledźcie mojego bloga i Instagrama).

Dziewczynom jeszcze raz serdecznie dziękuję za zaproszenia. Mam nadzieję, że będzie więcej okazji  do takich spotkań. 

Do następnego!
Bielizna - zmysłowy prezent na Walentynki i nie tylko

Bielizna - zmysłowy prezent na Walentynki i nie tylko

Lubicie dostawać prezenty? Ja bardzo! Szczególnie gdy otrzymuję je od męża. Nie wiem jak on to robi, ale zawsze wymyśli coś co mnie mega zaskoczy. Też bym tak chciała. Niestety, ja mam spory problem z wyborem prezentu dla niego. A w związku z tym, że rozpoczął się nowy rok, będę potrzebowała wiele nowych pomysłów na nietypowe i ciekawe prezenty.

Dużymi krokami zbliżają się Walentynki. Święto krytykowane przez sporą grupę osób, ale tak naprawdę każdy chce spędzić ten wieczór z ukochaną osobą :) W tym dniu z reguły stawiamy na kolację, ale mały upominek czy prezent zawsze jest miłym dodatkiem. Co więc kupić z tej okazji? Idealnym prezentem, który sprawi przyjemność zarówno kobiecie jak i mężczyźnie będzie zmysłowa bielizna. W końcu w Walentynkach chodzi o romantycznie spędzony czas.
Oczywiście zakup bielizny nie należy do najłatwiejszych, ale tutaj wybór mamy szeroki. Od zmysłowych, delikatnych koronek, po wyzywające i kuszące stroje. Najważniejsze jednak jest to, aby bielizna była odpowiednio dopasowana do naszych walorów, a więc nie powinna być ani za luźna, ani za ciasna. Bo przecież wygląd bielizny to nie wszytko, ważna jest również wygoda. Zbyt mały obwód stanika może krępować nasze ruchy, a "wylewająca" się skóra po bokach, na pewno nie spodoba się partnerowi. Zadaniem bielizny jest podkreślanie i eksponowanie naszej figury, a nie pokazywanie wszystkich jej niedoskonałości. 

Duże znaczenie podczas wyboru bielizny ma również materiał i kolor. Tutaj również musimy zwrócić uwagę na to w czym będziemy czuć się najatrakcyjniej. Kolor powinien pasować do naszej urody, a materiał odzwierciedlać nasz charakter. Biała koronka idealnie podkreśli delikatność, czerwona - namiętność, natomiast czarna - zmysłowość i tajemniczość. 

Jeśli chodzi o mnie to uwielbiam gorsety. Dlaczego? Dobrze dopasowany gorset może być nie tylko tajemniczym strojem na romantyczny wieczór, ale również świetnie sprawdzi się pod sukienki, ładnie modelując nasze ciało. Tym razem z pomocą przyszedł mi komplet bielizny Konrad, który prezentuję na zdjęciach. 
Napiszcie czym kierujecie się podczas doboru bielizny i czy taki prezent sprawdzi się podczas Walentynkowego wieczoru. 

Do następnego!
Freedom Makeup - karnawałowy makijaż oczu

Freedom Makeup - karnawałowy makijaż oczu

Ostatnio coraz częściej próbuję swoich sił w makijażu. Nie ukrywam, że sprawia mi to ogromną frajdę, zwłaszcza gdy widzę, że wychodzi mi to coraz lepiej. 
Dzisiaj mam dla Was kolorowy make-up, który sprawdzi się na karnawałową imprezę, ale i nie tylko. Całość wykonałam za pomocą palety cieni Freedom, o której pisałam już wcześniej tutaj. Odkąd dostałam tą paletę, uwielbiam "żywe" odcienie - połączenie fioletu z niebieskim czy czerwonym dodaje spojrzeniu wyrazistości.
Całość nie byłaby tak efektowna gdybym nie zdecydowała się na doczepiane rzęsy. Kiedyś unikałam ich jak ognia, ale teraz wiem, że makijaż bez nich jest po prostu nie pełny. Oczywiście nie doklejam ich codziennie. Osoby, które śledzą moje Instastory wiedzą, że pierwsze sztuczne rzęsy kupiłam tuż przed świętami w sklepie Rossmann. W zasadzie miałam wykorzystać je tylko do świątecznej sesji zdjęciowej, ale efekt tak mi się spodobał, że zamówiłam kolejne. Sami zobaczcie jak prezentuje się całość. 
Podkład i brwi - Lily Lolo, Costasy | Róż - Dr Irena Eris | Konturowanie, Usta - Golden Rose | Oczy - Freedom Makeup | Rzęsy - Zaful  

Mam nadzieję, że kolejny raz udało mi się Was zainspirować. Jeśli chcecie więcej takich inspiracji, piszcie w komentarzach.  

Do następnego!
Moja mała kolekcja lakierów hybrydowych

Moja mała kolekcja lakierów hybrydowych

Malować paznokcie zaczęłam już w gimnazjum. Wtedy był modny french, a więc gościł on na mojej płytce zamiennie z delikatnym beżem. Ze względu na nauczycieli nie malowałam paznokci kolorowo, ale zawsze miałam je dość długie. Pamiętam nawet jak w jedne wakacje kupiłyśmy sobie z kuzynką tipsy i żadna z nas nie miała odwagi ich przykleić. Cieszyłyśmy się jedynie, że leżą gdzieś w szufladzie. Dzisiaj natomiast nie potrafię chodzić w nie wymalowanych paznokciach, czuję się wtedy jakoś "goło". Dlatego dla mnie najlepszym rozwiązaniem są hybrydy, o których możecie przeczytać na moim blogu w dziale Dłonie i paznokcie. Co jakiś czas podrzucam Wam tam moje małe inspiracje hybrydowe. 
Lakiery hybrydowe charakteryzują się wysokim poziomem trwałości i doskonałą pigmentacją, ale to przecież już wiecie. Dzisiaj postanowiłam pokazać Wam moją małą kolekcję hybryd na wzornikach.

Swoją przygodę z hybrydami zaczęłam jakieś 3 lata temu. Na początku nie miałam lampy dlatego chodziłam do kosmetyczki. Po jakimś czasie stwierdziłam, że średnio się to opłaca, zwłaszcza, że kiedyś bardzo lubiłam malować sama paznokcie. Wtedy postanowiłam kupić lampę. Od tego czasu zmieniam sobie kolory na paznokciach kiedy tylko chcę, a czasem bawię się robiąc różne wzorki. 
MOJE LAKIERY HYBRYDOWE
Na powyższym zdjęciu zdecydowanie widać, że większość moich lakierów to lakiery Semilac. Pewnie dlatego, że moja przygoda z hybrydami zaczęła się właśnie od nich. Po drugie, markę uważam za jedną z lepszych. Semilac dobrze rozprowadza się na płytce paznokcia, a druga warstwa gwarantuje brak prześwitów. Co do trwałości lakierów nie mam żadnych uwag, nie odpryskują, ani nie schodzą zbyt wcześnie. Kolorów jest mnóstwo więc możemy wybierać do woli. Cena za buteleczkę to około 30 zł, co prawda nie jest to mało, ale lakiery wystarczają na długo, więc ze względu na jakość warto zainwestować. Nie lubię jednak bazy Semilac, gdyż dla mnie jest nie trwała i powoduje odchodzenie lakieru. 

Lakiery Oul'ac dostałam na spotkaniu blogerek w Krakowie. Przyznam, że wcześniej nie miałam pojęcia o istnieniu marki, a szkoda. Okazało się, że lakiery mają bardzo dobrą jakość. Trwałość jest świetna. Hybryda wytrzymuje na paznokciach nawet do 3 tygodni. Jeśli chodzi o kolorystykę również zachwyca. Świeże, intensywne kolory godne zainteresowania. 

O lakierach Claresa pisałam już wcześniej tutaj. Tak więc jeśli jesteście zainteresowani moją opinią na ich temat klikajcie w link. 

Marka Victoria Vynn trochę mnie zawiodła. Konsystencja lakierów jest gęsta, przez co lakiery ciężko się nakłada. Dodatkowym minusem jest pędzelek z kwadratowym zakończeniem. Nie wiem też dlaczego, ale lakiery się ważą, próbowałam już malować je na różne sposoby, jednak zawsze ta sama historia. Po jednym dniu chodzenia, manicure nadaje się do ściągnięcia

Ostatnią marką lakierów hybrydowych jaką posiadam jest NC Nails. Podobnie jak w przypadku marki Victoria Vynn, lakiery nie nadają się do nakładania. Ważą się po paru godzinach i ciężko się nakładają. Niestety obie marki trafiają na listę kosmetycznych wtop. 
Pyłki są bardzo prostymi zdobieniami, a dają bardzo fajny efekt. W zależności od tego jaki rodzaj pyłku wybierzemy, możemy uzyskać na paznokciach efekt: syrenki, lustra, kameleona, Ice Crash, czy tęczy. Jednym z moich ulubionych pyłków jest efekt kameleona, który niesamowicie się mieni. Najlepiej wygląda na czarnej lub różowej hybrydzie. Natomiast poniżej możecie zobaczyć czerwony efekt lustra, który w połączeniu z różową hybrydą daje odcień rudy.   
Za pomocą lakierów hybrydowych możemy zrobić na paznokciach różne wzory. Hybryda pozwala na szybkie nakładanie dodatkowych warstw. Ja z reguły stawiam na sam kolor, ale czasem lubię poszaleć i popróbować swoich sił robiąc wzorki. Poniżej sweterkowy wzór - jak na pierwszy raz wyszło całkiem dobrze. Myślę, że częściej będę takie robić. 
Napiszcie, czy lubicie hybrydy i czy też macie swoją kolekcję.

Do następnego!
Copyright © 2014 Dyed Blonde , Blogger